Kraków - moje miasto

Witryna w budowie

Strona umieszczona na serwerze darmowych kont Friko.pl

BuiltWithNOF
Wawel - intro

Stulecie elektrycznego

 

 

 

15.03.2001

 

Artykuł z gazety: “Dziennik Polski”

 

 

 

Wagon tramwaju konnego

 

W Muzeum Inżynierii stoi wagon tramwaju konnego (w części oryginalny), który następnie służył jako przyczepa do tramwaju elektrycznego, a na koniec jako wóz techniczny.
Fot. Anna Głód

 

 

 

Uroczystego otwarcia dwóch pierwszych linii (l i 2) tramwaju elektrycznego w Krakowie dokonano w sobotę - 16 marca 1901 roku. Tego też dnia wieczorem odbyła się prapremiera "Wesela" Wyspiańskiego. Po raz pierwszy widzowie mogli wracać do domu elektrycznym tramwajem. Dla uczczenia tej okrągłej rocznicy w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie otwarta została wystawa "Stulecie tramwaju elektrycznego w Krakowie".

Byt to środek lokomocji dla uboższych, ale nie najbiedniejszych: dla bardzo dobrze zarabiających robotników, ale już nie dla czeladnika, który jeszcze miał na utrzymaniu czteroosobową rodzinę. Cztery przejazdy tramwajem kosztowały wtedy tyle, co kilogram chleba. Raz na czas mógł więc pojechać z rodziną na Błonia, gdzie tramwaj jeździł od 1902 roku - mówi Waldemar Brzoskwinia, starszy asystent muzealny w Muzeum Inżynierii Miejskiej.

Koń z wozem jechał przez miasto z prędkością 3-5 km na godzinę, zaś średnia prędkość tramwaju elektrycznego wynosiła 10 km na godzinę (dziś - 20). - Tramwaj spotkał się więc z krytyką: jako jego wadę wymieniano to, że jeździ tak szybko, że nie można wsiąść do niego jak do konnego, w biegu - mówi Waldemar Brzoskwinia. Przystanki były wtedy wyznaczone gęściej niż teraz, a najczęściej - przy skrzyżowaniach. - A to dlatego, że wybuchały awantury: każdy chciał mieć przystanek pod swoją kamienicą.

 

Pierwszy krakowski tramwaj elektryczny był wąskotorowy. Rozstaw szyn dla tramwaju wąskotorowego wynosił 900 mm (dla normalnotorowego jest to 1435 mm). Tramwaj wąskotorowy mieścił 30 osób - dwa razy mniej niż jego następca. Do 1920 r. jeździł z przyczepką, ale potem z nich zrezygnowano, bo tramwaje miały słabe silniki, a do tego likwidowano kolejne linie i było na tyle dużo wagonów, by wypuszczać je na trasy częściej, a bez przyczepki. Tramwaj wąskotorowy utrzymał się w Krakowie do nocy sylwestrowej 1952 r. Od tej pory całość komunikacji szynowej w Krakowie należy do tramwajów normalnotorowych. Do dzisiaj zachowały się tylko fotografie archiwalne tamtego tramwaju oraz jeden wagon tramwaju konnego, który po przerobieniu służył jako przyczepa do tramwaju wąskotorowego; w części oryginalny a w części zrekonstruowany, wagon ten można oglądać w Muzeum Inżynierii Miejskiej. Można w nim obejrzeć, jak w tramwajach były dzielone klasy: I klasa miała wyściełane, miękkie siedziska, a druga - twarde ławki.

Na wystawie na stulecie tramwaju znalazła się m.in. seria zdjęć, dzięki której można "przejechać" się dawną jedynką przez Kraków - według trasy: od Dworca Głównego, przez Bramę Floriańską, Rynek, pod Wawel, ul. Krakowską, przez plac Wolnica aż do mostu Podgórskiego. Zdjęcia robione były od czasu otwarcia linii aż do 1952 r. i likwidacji wąskotorowego tramwaju. Można też wejrzeć w zachowane dokumenty - m.in. sprawozdanie rachunkowe Krakowskiej Spółki Tramwajowej za rok 1901. Czytamy tu: "Ruch znacznie się wzmógł, gdyż publiczność przekonała się, że jazda koleją elektryczną jest w stosunku do dawniejszej jazdy tramwajem konnym i tańsza, i szybsza, chętnie z kolei elektrycznej korzystała".
 

 

 

(MM)

 

 

 

[Home] [Historia] [Zabytki] [Tradycje] [Okolice] [Artykuły cz. I] [Artykuły cz. II] [W drodze do Emaus] [Golgota] [Klasztorna studnia] [Ukryta kopuła] [Na szerokim torze] [Ostatnia nawałnica] [Pałac biskupów..] [Perła gotyku] [Kiedy Kraków żegnał..] [Pożeracze zabytków] [Mariacka litania..] [Stulecie elektrycznego] [Resztki słynnej..] [Jak zginął św. Stanisław] [Światło przed Matką..] [W wulkanicznym..] [Magiczny zawrót głowy] [Wędrówki czasu] [Wiosenne zaduszki] [Artykuły cz. III] [Galerie] [Kalendarz dziejów ..]