Kraków - moje miasto

Witryna w budowie

Strona umieszczona na serwerze darmowych kont Friko.pl

BuiltWithNOF
Wawel - intro

Perła gotyku

 

 

 

04.07.2001

 

Artykuł z gazety: “Dziennik Polski”

 

 

 

Prezbiterium w kościele Mariackim

 

Polichromia w kościele Mariackim

Widok na prezbiterium z nawy głównej
Fot. Adam Bujak

 

Polichromia Jana Matejki
Fot. Adam Bujak

 

 

 

Mało kto zdaje sobie sprawę, że jeszcze w poł. XIX wieku Bazylika Mariacka miała barokowy wystrój

Przeprowadzona w latach 1989 - 1999 konserwacja odsłoniła na nowo niebywały urok Bazyliki Mariackiej. Krakowska świątynia od lat fascynuje fotografika Adama Bujaka. W swym najnowszym albumie, który ukazał się właśnie nakładem wydawnictwa "Biały Kruk", artysta prezentuje miejsca do niedawna niewidoczne, ukryte pod patyną wieków. - Przebywam często w Rzymie - mówi Adam Bujak - i choć mówi się, że stolica Włoch jest miastem kościołów, nie ma tam takiego wspaniałego gotyku jak w Krakowie.
 

 


 

Kościół krakowski, poświęcony Bożej Rodzicielce Najświętszej Marii Pannie, ufundował biskup Iwo Odrowąż. Pierwsze dekady funkcjonowania tego obiektu obfitowały w zdarzenia dramatyczne. Kościół był niszczony podczas kolejnych najazdów tatarskich - w 1241 roku (legenda o hejnale), w latach 1259 - 1260 i w roku 1287. Rozbudowywany i przebudowywany, zyskał w następnym stuleciu formę architektoniczną, dzięki której uważany jest za perłę gotyku. Przedsięwzięcie wspierali datkami krakowscy patrycjusze. Fundatorem prezbiterium był, według Jana Długosza, Mikołaj Wierzynek, znany kupiec i wielicki wójt.
 

 

Schody prowadzące na ambonę

 

Chórek muzyczny w kościele Mariackim

Schody prowadzące na ambonę (1898 r.)
Fot. Adam Bujak

 

Chórek muzyczny według projektu Jana Matejki
Fot. Adam Bujak

 

 

 

Ranga parafii mariackiej rosła z każdym rokiem. W 1402 roku jej proboszcz (archiprezbiter), otrzymał od papieża Bonifacego IX prawo noszenia infuły, pierścienia i pastorału, przysługujące biskupom. Bazylika Mariacka, w której wnętrzu znajdu ją się dzieła sztuki, najwyższej światowej rangi - wśród nich ołtarz mariacki Wita Stwosza, piękne cellarium zaprojektowane przez Jana Marię Podovano czy Mauzoleum Montelupich, stanowi przedmiot zainteresowania przybyszów z całego świata. - Poświęciliśmy bazylice album - stwierdza Leszek Sosnowski, wydawca - gdyż jest to świątynia narodowa. Każdy, kto przyjeżdża do Krakowa, pragnie trafić do kościoła Mariackiego i zobaczyć Wawel. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że jeszcze w poł. XIX wieku bazylika miała barokowy wystrój. Wiele elementów zostało świadomie usuniętych po to, żeby wprowadzić wspaniałe polichromie, do których kartony przygotował Jan Matejko.
 

 

- Zdjęcia do albumu wykonywałem w bardzo sprzyjających okolicznościach, gdy wnętrza odzyskały dawny blask - podkreśla Adam Bujak. Miałem wrażenie, jaikbym fotografował rzeźby Wita Stwosza czy też malowidła Jana Matejki i Józefa Mehotlera bezpośrednio po tym, jak powstały. Wielu detali nie było wcześniej widać, gdyż były pokryte pleśnią i okopcone dymem świec. Dzięki specjalnemu 20-metrowemu wysięgnikowi mogłem fotografować niedostępne miejsca. Starałem się, aby w albumie znalazły się wszystkie najważniejsze dzieła sztuki. Istotne było dla mnie wydobycie nastroju bazyliki. Wiele ujęć (fotografie powstawały na przestrzeniu 1.5 roku) było wyczekiwanych z myślą, o odpowiednim świetle. Wysięgnik, który umożliwiał uzyskanie odpowiedniej perspektywy, umicjscowiliśmy na szynach, które równomiernie rozkładały jego nacisk na posadzkę.

 

Kołowrót na strychu

 

Rzeźba - prorok Jeremiasz

Kołowrót na strychu służący jako winda towarowa
Fot. Adam Bujak

 

Prorok Jeremiasz, rzeźba Zygmunta Langmana
Fot. Adam Bujak

 

 

 

Wykonując zdjęcia, krakowski fotografik natrafił m.in. na dwa kołowroty, jeden z nich służył do wciągania dzwonów, a drugi do montażu figur na ołtarzu Wita Stwosza. "Utrzymanie kościoła Mariackiego - pisze we wstępie do albumu prof. Michał Rożek - było w całości dziełem mieszczan, którzy tym samym stawiali sobie, a raczej potomnym pomnik wiary, upodobań, a nade wszystko miłości do miasta, gdzie przyszło im spędzić nieraz całe życie. Ściany kościoła Mariackiego są bowiem żywym pomnikiem, przepojonym religijnym nastrojem przemijania, mówiącym o historii Krakowa i rodzin krakowskich".
 

 

 

 

 

(JM)

 

 

 

[Home] [Historia] [Zabytki] [Tradycje] [Okolice] [Artykuły cz. I] [Artykuły cz. II] [W drodze do Emaus] [Golgota] [Klasztorna studnia] [Ukryta kopuła] [Na szerokim torze] [Ostatnia nawałnica] [Pałac biskupów..] [Perła gotyku] [Kiedy Kraków żegnał..] [Pożeracze zabytków] [Mariacka litania..] [Stulecie elektrycznego] [Resztki słynnej..] [Jak zginął św. Stanisław] [Światło przed Matką..] [W wulkanicznym..] [Magiczny zawrót głowy] [Wędrówki czasu] [Wiosenne zaduszki] [Artykuły cz. III] [Galerie] [Kalendarz dziejów ..]